 |
Wybór poezji
|
 |
RZEKI
Pod rozmaitymi imionami was tylko sławiłem, rzeki!
Wy jesteście i miód i miłość i śmierć i taniec.
Od źródła w tajemnych grotach bijącego spośród omszałych
/ kamieni,
Gdzie bogini ze swoich dzbanów nalewa wodę żywą,
Od jasnych zdrojów na murawach, pod którymi szemrzą
/ poniki,
Zaczyna się wasz bieg i mój bieg, i zachwyt i przemijanie.
Na słońce wystawiałem twarz, nagi, sterujący z rzadka
/ zanurzeniem wiosła,
I mknęły dębowe lasy, łąki, sosnowy bór,
Za każdym zakrętem otwierała się przede mną ziemia obietnicy,
Dymy wiosek, senne stada, loty jaskółek-brzegówek,
/ piaskowe obrywy.
Powoli, krok za krokiem, wstępowałem w wasze wody
I nurt mnie podejmował milcząco za kolana,
Aż powierzyłem się, i uniósł mnie, i płynąłem
Przez wielkie odbite niebo triumfalnego południa.
I byłem na waszych brzegach o zaczęciu letniej nocy,
Kiedy wytacza się pełnia i łączą się usta w obrzędzie.
I szum wasz koło przystani, jak wtedy w sobie słyszę
Na przywołanie, objęcie, i na ukojenie.
Z biciem we wszystkie dzwony zatopionych miast
/ odchodzimy
Zapominanych witają poselstwa dawnych pokoleń.
A pęd wasz nieustający zabiera dalej i dalej.
I ani jest ani było. Tylko trwa wieczna chwila.
1980
|
|
STRONA GŁÓWNA
|
Wybór poezji
- O książce
- Obłoki
- Campo di Fiori
- Świat (Poema naiwne) [Droga, Furtka, Ganek, Jadalnia, Schody, Obrazki, Ojciec w bibliotece, Zaklęcia ojca, Z okna, Ojciec objaśnia, Przypowieść o maku, Przy piwoniach, Wiara, Nadzieja, Miłość, Wyprawa do lasu, Królestwo ptaków, Trwoga, Odnalezienie, Słońce]
- Piosenka o końcu świata
- Biedny chrześcijanin patrzy na getto
- Portret z połowy XX wieku
- W Warszawie
- Dziecię Europy
- Piosenka o porcelanie
- Który skrzywdziłeś
- Wstęp (Traktat poetycki)
- Sroczość
- Co było wielkie
- Gucio zaczarowany
- Strukturalizm
- Ars poetica?
- Moja wierna mowo
- Tak mało
- Dar
- Stan poetycki
- Rue Descartes
- Rzeki
- Pod koniec dwudziestego wieku
- Sens
- Sprawozdanie
- Miasto młodości
- W Szetejniach
- Zapomnij
- Jasności promieniste
- Bieg
- Do leszczyny
- Na moje 88 urodziny
- Alkoholik wstępuje w bramę niebios
<\UL>
|
|